wtorek, 25 listopada 2014

8 rad jak zorganizować wesele w plenerze

Nie wiem jak u Was, ale dzisiaj w Warszawie spadł śnieg :) Najprawdziwszy, bielutki śnieg, który co prawda wieczorem już znikł, ale od rana dumnie prezentował się na zielonych trawnikach! I chociaż zimę lubię, to jakoś podświadomie im zimniej zaczyna się robić na dworze, tym częściej zaczynam pisać o weselach latem :) Marzę o weselach w plenerze, o wylegiwaniu się na hamaku, spacerach brzegiem morza i czytaniu książki na leżaku! O ciepłej i słonecznej aurze, która zachęca do świętowania z rodziną i przyjaciółmi na łonie natury. Dzisiaj więc z okazji pierwszego śniegu podrzucam Wam krótki ośmiopunktowy poradnik o czym musicie pamiętać przy okazji organizowania wesela w plenerze :) Mam nadzieję, że będzie dla Was pomocny!

1. Zadbaj o komfort gości
Miej na względzie porę w której organizujesz swoje plenerowe wesele. Czy będzie już chłodno czy wręcz przeciwnie goście rozpuszczą się z gorąca? Wydrukuj program ślubu na wachlarzach, ustaw parasolki w koszach i już przed ceremonią podawaj gościom wodę lub lemoniadę z lodem. Jeśli na wesele decydujesz się pod koniec lata, pomyśl o przenośnych parasolach grzewczych i kocach :) 
Photo: Michael Radford
2. Zawsze miej plan B
To co w Polsce najbardziej odstrasza to nieprzewidziana pogoda i deszcz. Niestety, w przypadku wesel w plenerze musisz pomyśleć o alternatywie dla nocy spędzonej pod gołym niebem! Zawsze musisz mieć możliwość szybkiego przetransportowania się pod dach! Pomyśl o wynajęciu namiotu, przemyślana dekoracja może go zmienić w bardzo uroczy lokal :)
Photo: Matt Edge
3. Zabezpiecz się przed wiatrem
Wiatr obok deszczu to twój drugi wróg. Koniecznie powiedz swojej fryzjerce, by solidnie upięła tego dnia włosy (luźne sploty raczej odpadają). Delikatne, szyfonowe suknie i obrusy, a przede wszystkim słabe stelaże namiotów raczej sobie odpuść.
Photo: Adam Barnes
4. Dekoracja czyni cuda
Klimat wesela tworzy nic innego jak właśnie dekoracja. Plener sam w sobie jest niezwykle nastrojowy, ale proste dekoracje robią wielką różnicę. Żarówki zawieszone nad parkietem i stołami, dużo świec i latarenek, kwiaty na rabatkach, zielone bramki, przy których ślubują Młodzi. Nie potrzeba dużo pracy, by osiągnąć niezwykły efekt!
Photo: Jessica Lorren Organic Photography
5. Nie zasuszaj gości
Lato w pełnym słońcu nawet w naszym niezbyt upalnym klimacie potrafi być baaardzo gorące. Dodatkowo, alkohol raczej sprzyja odwadnianiu dlatego oprócz niego koniecznie zaserwuj gościom duże ilości wody, lemoniady, czy mrożonej herbaty. Drinki z miętą w stylu moijto skutecznie orzeźwią i ugaszą pragnienie :)
Photo: Marta Locklear
6. Czy wszyscy mnie słyszą?
Planując swoje wesele na plaży raczej nie myślisz o tym, że szumiący wiatr, krzyki i śmiechy dzieci, a do tego huczące fale mogą zagłuszyć całą ceremonię. Dobre nagłośnienie to w przypadku plenerowych wesel konieczna konieczność!
Photo: Brooke Merrill Photography
7. Złap komara
Nikt nie lubi, gdy nad jego zupą lub kawałkiem ciasta lata mucha, osa, lub komar. Osobiście uważam, że atak owadów to najgorsze co może nas spotkać w plenerze. Pamiętaj o świeczkach i olejkach eterycznych np. z trawy cytrynowej, które odstraszają te latające paskudztwa.
Photo: Jose Villa
8. Nie rozpuść jedzenia
Wyobraź sobie wesele w 30 stopniowym upale! Rozpuszczający się tort z kremem czy sałatka z majonezem naprawdę nie muszą być twoim koszmarem. Dobrze wypytaj swoją firmę cateringową czy ma doświadczenie w takim menu. Dania serwowane na zimno raczej odpadają!
Photo: Sea Light

A wy, jakie rady podrzucilibyście osobom planującym plenerowe wesele?
Czekam na komentarze :)
Pozdrowienia!

3 komentarze :

  1. W jeden dzień przeleciałam wszystkie posty (a jest ich duuużo), świetnie piszesz, widać w Tobie pasje i widzę w Tobie siebie :P. Też marze o pierscionku zaręczynowym z rubinem (podobno mój chłopak już od jakieś czasu go ma, tyle, że ostatnio się mijamy i chyba nie ma okazji mi go dać :P), tyle mu głowę meczylam, że nie chce tradycyjnego pierścionka tylko z kolorowym oczkiem, ze chyba zapamiętał. Też uwielbiam śluby i od kilku lat powiększam moje foldery z inspiracjami. Też chciałam założyć firmę o wprawdzie o troche szerszym zakresie, bo mi się marzyła firma eventowa (głównie śluby i wesela ale też urodziny, jubileusze, kinderbale i bale karnawałowe) połączona z kwiaciarnią którą prowadziłaby moja mama. Póki co jest to sfera marzeń bo dopiero co skończyłam studia i szukam pracy na pełen etat, żeby zdobyć jakieś większe doświadczenie no i potrzebuje pieniędzy na życie i na ślub (swój własny). Też założylam bloga nie będąc narzeczoną nawet :P I nawet jesteśmy w podobnym wieku za pół roku skończę 25 lat :P Twój bloga to kopalnia wiedzy... a swojego załozyłam głównie po to zeby dzielić się swoimi spostrzeżeniami oraz swoimi przygotowaniami, ale czytając TWOJĄ KOPALNIĘ WIEDZY mam ochotę na zamieszczanie postów właśnie o trendach, inspiracjach itd.
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz z narzeczonym kupujemy namioty, potem stoły. Krzesła zostawiamy na koniec, bo nie wiemy jeszcze ile gości przyjdzie. Warto o tym pomyśleć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko to wygląda niebotycznie! Jestem zachwycona! Ja się zastanawiam czy pokaz barmański będzie pasował do plenerowego wesela. Mój narzeczony jest barmanem i bardzo by chciał, ale mi klimatycznie nie za bardzo to odpowiada! Co prawda sprawdziłam fajną ofertę tutaj ale muszę się zastanowić :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...