czwartek, 9 października 2014

O pupilach na ślubnym kobiercu

Ostatnio oglądając zdjęcia umieszczone na jednym ze ślubnych portali, omal z krzesła nie spadłam, gdy zauważyłam, że weselne stoły ponumerowano imionami szynszyli, które hodowała Młoda Para. Dwie myśli przyszły mi wtedy do głowy: dzięki Boże, że to nie są moi znajomi i wyobraźnia ludzka nie zna granic :) Wiem, że ludzie kochają zwierzęta, mają na ich punkcie ogromnego bzika i zrobią wszystko by także słodkie psinki i kotki uczestniczyły z nimi w tym wyjątkowym dniu :) Ale szynszyle??? Zupełnie tego nie rozumiem, chociaż przyznaję że takie zdjęcia jak poniżej rozczulają nawet moje twarde i zimne serce ;) 

Żeby psina prezentowała się na ślubnym kobiercu tak samo zjawiskowa jak Para Młoda należy zadbać o odpowiednie przygotowanie :) Zebrałam więc 6 najlepszych pomysłów na to jak "ubrać" naszego pieska :) Pieska, bo sądzę, że koty nie pozwoliłyby sobie na takie traktowanie :)

WSTĄŻECZKA
Prosto i klasycznie, ale ten róż przy tej bieli wygląda szałowo :D
Kina Wicks
KORALE
To się nazywa Francja Elegancja :)
Brett Heidebrecht
WIANUSZEK
To mój ulubiony pomysł, bo uroczy i rustykalny :)
Red Fly Studio
KRAWAT
No przecież że wyglądam zabójczo :)
Julie Massie
MUSZKA
Oczywiście dopasowana do muszki Pana Młodego :)
Michael Radford
POD KOLOR
A jak się da, to psa nie ubierajcie, tylko sami się ubierzcie pod jego kolor :) To dopiero pomysł dla prawdziwych wielbicieli :)
Carmen Santorelli


1 komentarz :

  1. taki towarzysz przy ołtarzu może skutecznie odrócić uwagę gości od pary młodej :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...