środa, 16 stycznia 2013

Jak zaplanować perfekcyjne wesele?

Dzisiaj przygotowałam dla Was 7 najważniejszych kroków, które pomogą Wam zaplanować idealne i wyjątkowe przyjęcie weselne. Najwyższa pora, aby w Polsce zacząć organizować wesela godne umieszczenia na stronach amerykańskich blogów :) Oto moje rady!

1. Unikaj szablonów. Zrób coś nieoczekiwanego!


Kto powiedział, że Twoja suknia musi być biała? Podoba Ci się miętowa, postaw więc na ten kolor! Twój narzeczony marzy o kolorowym garniturze? Najbardziej podobają Ci się wesela na luzie, które odbywają się w ogrodzie, a goście bawią się w dżinsach? Wyjdź z przysłowiowego pudełka, postaw na wyjątkowe rozwiązania we wszystkich elementach wesela: od dekoracji, poprzez menu, aż po muzykę. Twoi goście z pewnością będą zachwyceni!

2. Zatrudnij catering!



Wiem, że zorganizowanie wesela w hotelu lub restauracji jest tysiąc razy prostsze, ale jeśli chcesz by Twój ślub i wesele było wyjątkowe zatrudnij catering! Bądź kreatywna w wyborze menu, daj swoim gościom szansę spróbowania Waszych ulubionych dań, które wspólnie uwielbiacie przygotowywać lub rodzinnych przysmaków według przepisów, które przekazuje się u Was z pokolenia na pokolenie. Jestem pewna, że każda firma cateringowa będzie zachwycona możliwością takiej współpracy :)

3. Zainspiruj się w internecie!


W sieci znajdziesz tysiące fantastycznych weselnych pomysłów. Przeszukaj najpiękniejsze ślubne blogi, przejrzyj internetowe czasopisma związane z designem i aranżacją wnętrz. Wszystko może być dla Ciebie inspiracją: stary mebel, kolorystyka zdjęć, czy faktura tkanin lub roślin.

4. Myśl lokalnie!


Wykorzystaj w jak największym stopniu lokalne dziedzictwo, które Cię otacza. Postaw na świeże owoce prosto od rolnika z okolicznej wsi, podaruj gościom lawendowy miód, który produkuje się w okolicy. Każdy taki element wprowadza gości w Twój wyjątkowy świat i sprawia, że Twoja uroczystość jest jedyna w swoim rodzaju.

5. Poluj na skarby!



Jeśli chcesz, aby Twoje wesele było wyjątkowo, zapewnij mu odpowiednią oprawę. Postaw na wyszukane kompozycje kwiatowe, ale przede wszystkim pomyśl o dodatkach, które nadadzą Twojemu weselu unikalnego charakteru. Na pchlich targach wyszukasz piękne przedmioty vintage, które możesz wykorzystać jako wazony do kwiatów, patery do ciast, elementy zastawy, świeczniki. I nawet jeśli nie jesteś wielką fanką wesel w takim stylu- buszowanie po stoiskach i przeglądanie skarbów zapewni Ci wielką radość :)

6. Pamiętaj o personalizowanej papeterii!



Odpuść sobie kupowanie zaproszeń w centrum handlowym lub internetowym sklepie ślubnym. Jeśli nie potrafisz zaprojektować ich sama, poproś swojego znajomego, na pewno znajdzie się ktoś kto stworzy je dla Was. Wybierz motyw, które znajdzie się na wszystkich elementach papeterii, a nie tylko na zaproszeniach. Mogą to być muszle dla wesela na plaży, drewniane, grawerowane sklejki dla wesel w rustykalnym stylu, albo stare klucze jeśli planujesz przyjęcie vintage. Motyw ten wykorzystaj także na programie ślubu, winietkach, menu, podziękowaniach dla gości. Jest to klucz do tego, by Twoje wesele było pięknie spójne.

7. Popuść wodze florystycznych fantazji!


Jeśli jestem czegoś absolutnie pewna, to tego, że nie ma czegoś takiego jak ślubne kwiaty. Każdy gatunek nadaje się idealnie do wkomponowania w bukiety i aranżacje kwiatowe w sali weselnej. Zapomnij proszę o ślubnych bukietach z róż, są piękne, ale strasznie nudne (jeśli już przy nich się upierasz, to wybierz odmianę róż angielskich, albo gałązkowych). Co powiesz na bez, lawendę, wrzosy, gałązki kwitnącej czereśni, dalie, jaskry, hortensje, bawełnę, świeże owoce, czy sukulenty? Pozwól, by Twoje wesele było naprawdę wyjątkowe!

Mam nadzieję, że moje rady Was zainspirują i Wasze wesela będą piękne i jedyne w swoim rodzaju! Oczywiście, sobie też życzę tego samego :) Pozdrawiam!!!

wtorek, 15 stycznia 2013

Lawendowe wesele

Pamiętam jak jeszcze jakiś czas temu, wyjątkowo nie znosiłam roślin, a dodatkowo męczyła mnie niemiłosiernie miłość mojej mamy do kwiatów :) Mama zawsze odpytywała mnie z nazw wszelkiego zielska, które rosło w naszym ogrodzie. Oczywiście, trudno było spamiętać tak dziwaczne nazwy, a w szczególności, że tych nazw było strasznie dużo! Nasz ogród jest wielki i teraz, gdy mój stosunek do florystyki się zmienił, doceniam to, że moi rodzice z takim zawzięciem go pielęgnowali. Jednym z moich ulubionych elementów ogrodu jest rabata z lawendą. Pięknie wygląda latem, a jesienią przesadzamy ją w doniczki i zdobi z wdziękiem nasz dom. I chociaż kolor fioletowy nie znajduje się w czołówce moich najukochańszych barw, to z wielkim zapałem zorganizowałabym lawendowy ślub. Lawenda oczywiście kojarzy mi się z romantyczną Prowansją, a wesela w prowansalskim stylu są niezwykle stylowe i na czasie. Mimo tego, że w Polsce do dekoracji takiego wesela polscy floryści zazwyczaj wykorzystują gipsówkę, ja zachęcam Was, by pokusić się właśnie na lawendę! 

Lawendowe planowanie czas zacząć!
Z lawendy możecie wykonać bukiety ślubne.
Oraz bukiety dla druhen. Tylko od Was zależy jaką barwę lawendy wybierzecie. Intensywną niebieską lub tę bardziej wyblakłą o pudrowym kolorze.
Lawendowe butonierki również wykonacie sami bez najmniejszego problemu.
Warto zadbać o lawendowe akcenty w dekoracjach sali weselnej. Sprawdzą się fioletowe bieżniki na stoły oraz dekoracje kwiatowe z pojedynczymi gałązkami lawendy.
Pojedyncza gałązka może także posłużyć za ozdobę talerza weselnego, do której przyczepicie winietkę. Tutaj w towarzystwie rozmarynu.
Jeśli stawiacie na całkowicie lawendowy styl, wykorzystajcie duże pęki tych kwiatów. 
W rustykalnych dzbankach lub szklanych butelkach i wazonikach wyglądają bardzo stylowo!
Kochani, uwierzcie, na prawdę nie potrzeba wiele!
Lawendowe wieńce sprawdziłyby się na weselu w stodole. Zawieszone na wielkich, drewnianych drzwiach mogłyby stanowić najpiękniejszą dekorację.
Poduszeczki wypełnione lawendą idealnie nadają się jako prezenty dla gości weselnych. 
Tort przyozdobiony gałązkami lawendy nabiera niepowtarzalnego charakteru, chociaż nigdy bym nie pomyślała, aby w taki sposób go udekorować.
Odważni niech postawią na lawendowe ciasta! Zapach obłędny :)
Znacie moją słabość do lemoniady :) Jej lawendowa wersja jest jedyna i niepowtarzalna!
A jako, że lemoniada jest bezalkoholowa, to warto także zadbać o alkoholowy lawendowy odpowiednik. Szampan z  fioletową gałązką wygląda pięknie! O smak mnie nie pytajcie :)

Mam nadzieję, że spodobały Wam się moje propozycje na fioletowy ślub w delikatnej, rustykalnej odsłonie. Zachęcam wszystkich, jeśli tylko posiadacie chociaż maleńki ogród, do zasiania tam oczywiście lawendy. To będzie dobra inwestycja, jeśli planujecie prowansalskie, lawendowe wesele :)

Photo credit:

niedziela, 13 stycznia 2013

Targi Ślubne w Poznaniu

Na reszcie wróciłam do domu! Nogi bolą od chodzenia, gardło boli od rozmów, głowa boli od hałasu. Tak mniej więcej mogę opisać moje wrażenia po tegorocznych Targach Ślubnych w Poznaniu :) Jeśli zastanawiacie się czy warto na takie targi w ogóle się wybrać, to nie jestem pewna co mam Wam doradzić.



Cena biletu szokująca! W tym roku wejście kosztowało aż 20 zł, ale na szczęście los się do mnie uśmiechnął i wylosowałam darmową wejściówkę dla dwóch osób na Facebooku. Wystawców oczywiście jest całe mnóstwo. Dominują i to znacznie, fotografowie ślubni, ale w całym tym tłoku trudno dostrzec kogoś wyjątkowego. Porozwieszane zdjęcia czy fotoksiążki prawie wszędzie prezentują się identycznie! Mi w oko wpadło dwóch lub trzech fotografów, w tym jedna pani, która przyciągnęła mnie możliwością zrobienia sobie zdjęć z ukochanym, które to, po targach, wyretuszowane wysyła zainteresowanym :) Czekam na nie z niecierpliwością! Wśród wystawców znajdziemy też liczne grono hotelarzy, restauratorów, sklepów z sukniami ślubnymi, wypożyczalni samochodów oraz dekoratorek i florystek ślubnych. Wśród tych ostatnich, mało które stoisko przyciągało wzrok. Oglądając zaproponowane na targach dekoracje miałam wrażenie, że cofnęliśmy się o 15 lat! Ciągle proponuje się nam te same aranżacje, szklane wazony kielichy, zasłony z kryształków, wyjątkowo kiepskie dekoracje kwiatowe. Nie mam pojęcia w czym tkwi problem dekoratorów, ale powinni się wziąć ostro do roboty i swoją pracę potraktować z większą kreatywnością :) Znalazło się też kilka stoisk z biżuterią (m.in. Kruk oferował obrączki w specjalnej, obniżonej o 15 procent cenie) oraz dodatkami ślubnymi. Reklamowali się też DJ'e i zespoły, ale przemknęłam obok nich niewzruszona. Niewątpliwie na Targach wystawcy zaproponowali nam udział w wielu konkursach oraz możliwość zdobycia atrakcyjnych nagród, takich jak obrączki, sesje ślubne, a nawet wycieczki w ramach podróży poślubnej. Szczęście jednak tym razem się do nas nie uśmiechnęło :) Niektórzy oferowali rabaty na swoje usługi, część z nich można wykorzystać przez cały rok, część tylko jeśli umowę podpiszemy jeszcze w styczniu.


Podsumowując moje wrażenia, muszę przyznać, że wszyscy wystawcy byli bardzo sympatyczni, chętnie odpowiadali na pytania oraz długo rozmawiali z potencjalnymi przyszłymi klientami. Nigdzie nie spotkałam mruków, wiele osób zrobiło na mnie po ludzku dobre wrażenie i byłabym skłonna wejść z nimi w współpracę przy organizacji ślubu i wesela. Taka bezpośrednia możliwość dotarcia do dużej grupy odbiorców to największy plus dla wystawców, aczkolwiek nie wiem na ile jest to sposób efektywny. Tych, których nie stać na to, aby prezentować się na targach, zapewniam: moim zdaniem nie ma silniejszego medium w dzisiejszych czasach niż internet, a dobra reklama w internecie to klucz do sukcesu :)

Photo credit:
wszystkie zdjęcia za pośrednictwem profilu Targi Ślubne Poznań, MTP na Facebooku

sobota, 12 stycznia 2013

Figurki i nie-figurki na torty

Figurki na tort są nieodłącznym elementem każdego wesela. W Polsce możemy zakupić śmieszne gipsowe figurki przedstawiające nowożeńców praktycznie w każdej wersji: romantyczne w tańcu, sportowe na rowerze lub na nartach, wakacyjne w strojach kąpielowych, a także w stylu "Game over", czyli Pannę Młodą przytrzymującą uciekającego Pana Młodego. Niestety często są one wyjątkowo tandetne, a także bywa, że pozbawione są dobrego smaku. Nie dziwię się więc, że mimo tak "wielkiego wyboru", wiele par decyduje się po prostu na udekorowanie tortu strzelającymi świeczkami. A to wcale niedobrze: w Polsce tort wjeżdża na stoły o północy i jest kluczowym elementem całego weselnego przyjęcia, dlatego warto zadbać o jego piękną oprawę. Dla tych więc, którzy szukają oryginalnego rozwiązania jak udekorować tort weselny polecam takie propozycje, które można z powodzeniem wykonać samemu. A jeśli i one Was nie przekonują, to jestem pewna, że nie ma nic piękniejszego i prostszego jak przybrać tort żywymi kwiatami :) Kto chce o tym poczytać i zainspirować się, niech zajrzy tutaj.

Malowane, drewniane figurki to propozycja dla tradycjonalistów :)
Prostym i wyjątkowo uroczym sposobem na ozdobienie tortu jest wbicie w niego marcepanowego serduszka na białym druciku :)
Torty zdobione owocami też robią na mnie ogromne wrażenie. A takie wisieńki, obtoczone w złotym i brokatowym barwniku spożywczym są zabójcze!
 Jeśli chcecie, aby Wasze wesele było kolorowe i wesołe, tort ślubny możecie ozdobić małymi wiatraczkami.
Maleńkie baloniki  to kolejny fantastyczny sposób na udekorowanie tortu.
 Motyw ptaszków często przewija się w weselnych dekoracjach. Pisałam już między innymi o wykorzystaniu karmników do ozdób stołów i sali. Na tortach takie szyte "toppery" prezentują się bardzo nieszablonowo.
Co powiecie na takie "figurki" wycięte z tektury? Mi się bardzo podobają :)
Z dużą radością obserwuję także takie maleńkie girlandy z chorągiewek, które zdobią torty i ciasta. 
 By je przygotować potrzebujecie tylko kolorowe materiały, sznurek oraz patyczki do szaszłyków.
Wesela w wiejskim stylu mają niepowtarzalny charakter, a pomysłów dekoracyjnych jest całe mnóstwo. Rustykalne figurki na tort wykonacie przy użyciu sklejki. A żeby było jeszcze bardziej romantycznie, możecie wypisać na niej cytat o miłości :)
 Fajnym pomysłem może być także takie stworzenie baneru z Waszymi imionami.
Na koniec zostawiłam ozdoby na tort wykonane na szydełku. Zrobienie serduszka jest bardzo proste, mi samej zajęło około 10 minut. Nauczyłam się oglądając filmiki na youtubie mimo tego, że nigdy wcześniej nie miałam szydełka w ręku :)

Macie swoje ulubione ozdoby na tort? Czekam na komentarze i serdecznie pozdrawiam życząc dobrego weekendu :)

Photo credit:
1. www.carolinejoy.com, 2. http://www.hellonaomi.com.au/ 3. http://vasia-weddings.com/ 4. http://pinterest.com/ 5. http://www.etsy.com 6. http://jnicholsphoto.com/ 7. http://www.mcconnellphoto.com/ 8. http://marinkristine-blog.com/ 9. http://ginacristinephotography.com/ 10. http://www.revel-blog.com/ 11.http://lovemedophotography.com/ 12. http://www.projectwedding.com/

czwartek, 10 stycznia 2013

Piękny ślub: Joanna i Brendan

Wczoraj natknęłam się na przepiękny, kolorowy ślub, z którego zdjęcia od razu zdecydowałam się opublikować na blogu. Ta fantastyczna wesoła para zadbała o każdy element swojego przyjęcia. Postawiła na wyraziste kolory, czerwienie, róże, fiolety i pomarańcze oraz wykorzystała ogromną ilość cudownych kwiatów i owoców do dekoracji. W szczególności spodobały mi się ludowe elementy, czyli wianek Panny Młodej i maleńkich druhenek, wycinankowe koguciki na tortach oraz piękne papierowe i wstążkowe dekoracje, które podejrzanie kojarzyły mi się z klimatem polskiej wsi. Przejrzałam więc całą galerię stu fotografii i odkryłam "Polish wycinanki designs" oraz długą listę polskich nazwisk, czyli osób które przyczyniły się do stworzenia tej radosnej uroczystości :) Ta wyjątkowa Panna Młoda o imieniu Joanna musi więc mieć bardzo głęboko zakorzenione przywiązanie do polskiej kultury. Fantastyczne, że nawet w Stanach Zjednoczonych odbywają się takie tradycyjne, polskie śluby :)

Oto wybrane specjalnie dla Was zdjęcia, czyli z serii: jak przygotować ludowe wesele?
Wielokolorowy bukiet z różami i daliami kojarzy mi się z babcinym ogródkiem.
Mała druhenka ubrana w ludowy strój z czerwonymi koralami oraz uroczym wiankiem prezentuje się zjawiskowo :)
Panna Młoda wybrała zamiast welonu wianek z żywych kwiatów.
Łowickie wycinanki znalazły się na zaproszeniach dla gości. 
To piękne przyjęcie w plenerze udekorowano owocami i kwiatami.
Motywem wycinanek oraz polnymi kwiaty udekorowane także tort weselny.
Wycinanki znalazły się także na księdze gości.
Wesele ludowe musi kipieć od kolorów!
Czerwony wyrazisty bieżnik na białym obrusie oraz kolorowe serwetki w różne wzory nadały przyjęciu cudownie radosnego charakteru.
Nie mniej ważne są oczywiście kwiatowe kompozycje na stołach. Hortensje i gerbery, dalie i róże, a nawet polne kwiaty. Tutaj także musi być soczyście i kolorowo!
Gościom podarowano małe dżemiki wykonane przez rodzinę Młodożeńców.
Nad głowami wisiały papierowe dekoracje, typowe dla polskich wsi.
Wam też kojarzą się z dekoracjami, które przygotowywano typowo na Wielkanoc lub Boże Ciało?
Gorące letnie dni wymagają orzeźwiającego menu. Na tym weselu nie mogło więc zabraknąć lemoniady.
Oraz oczywiście domowych tart. Te z cukinią oraz kozim serem lub fetą są wyśmienite :)

Jak sami możecie zaobserwować na zdjęciach wesela w plenerze mają niesamowity charakter! Wiem, że polska pogoda jest zmienna, dlatego mało takich przyjęć u nas się organizuje, ale ja chyba bym się na takie odważyła. A jeśli nie w plenerze, to w stodole :) Ma być wyjątkowo i tak jak każda z nas sobie wymarzy! Do usłyszenia!

Photo credit:
www.weddingchicks.com
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...